PRZEsPLOT – marka stworzona z pasji

Zwykło się mówić, że to dodatki tworzą charakter naszego domu, dlatego ich wybór zajmuje nam najwięcej czasu. Oprócz korzystnej ceny, zależy nam na jakości wykoniania. Coraz częściej zwracamy też uwagę na miejsce ich pochodzenia. W dzisiejszym artykule chciałabym Wam przedstawić kolejną perełkę – PRZEsPLOT. Polska marka, stworzona przez Edytę, to kolekcja plecionych poduch i akcesoriów dziecięcych, utrzymanych w stylu skandynawskim, inspirowanych węzłami z lin. Sploty są wykonane ręcznie z polskich dzianin oraz antyalergicznego wypełnienia. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, w kwietniu PRZEsPLOT obchodził swoje pierwsze urodziny. Poznajmy założycielkę marki – Edytę.

przesplot

O Edycie kilka słów…

Jestem Edyta, pochodzę z Bielska-Białej, stolicy Podbeskidzia w woj. Sląskim. Mam 26 lat. Od 2 lat jestem mamą na pełen etat, od września żoną. W życiu prywatnym i zawodowym pedantka i perfekcjonistka. Uwielbiam porządek w głowie i dookoła siebie, niekontrolowany chaos w końcu zaczyna mnie stresować 🙂 W swojej karierze zawodowej byłam sprzedawcą, baristą, kelnerką, a nawet zajmowałam się produkcją książek. Aktualnie spełniam się tworząc markę PRZEsPLOT. Wykorzystuje nabytą w dzieciństwie wiedzę o szyciu oraz swoją kreatywność do tworzenia plecionych poduszek i dziecięcych ochraniaczy do łóżeczek.

Skąd pomysł na PRZEsPLOT?

Pomysł na tego typu zajęcie zrodził się w momencie, gdy zechciałam mieć taką swoją plecioną poduchę. Po kilku próbach powstał pierwszy splot, który zamiast na moją kanapę, powędrował do sypialni mojej siostry. Kilka następnych poduch rozeszło się po znajomych i wtedy pomyślałam, czemu nie spróbować zrobić z tego swojego wymarzonego biznesu. Tak… ja nadal nie mam swojej poduchy 🙂

Jak wspominasz początki budowania swojej marki?

Początki PRZEsPLOTA to zdecydowanie była zabawa, głowa pełna pomysłów, chciałam wszystko „tu i teraz”. Nie wiedziałam wtedy jeszcze jak wygląda własny biznes od zaplecza, traktowałam to bardziej jako hobby. Kiedy uporządkowałam głowę, zajęłam się testowaniem. Szukałam odpowiednio trwałych materiałów oraz ściegów czy wyjątkowo miękkiego wypełnienia. Sądzę, że ten czas nauczył mnie sporo pokory, wiary w siebie i umiejętności proszenia o pomoc.

Skąd czerpiesz inspiracje?

Może to zabrzmi banalnie, ale inspiruje mnie głównie otoczenie. Pomysły przychodzą same, kiedy przebywam w ciekawym otoczeniu, w mojej głowie rodzą się wizualizacje poduchy która pasowałaby do tego co mnie otacza. Inspiruje mnie także moja córka, dzięki której np. powstał pomysł na ochraniacz do łóżeczka, który gdy dziecko podrośnie, można rozpleść i przełożyć między szczebelki łóżeczka zachowując funkcje ochronne.

Jakich rad udzieliłabyś tym, którzy marzą o stworzeniu własnej marki?

Hmm, trudne pytanie. Myślę, że najważniejsze to robić coś, co naprawdę się lubi, coś, co sprawia nam przyjemność, wtedy nie traktujemy tego jak pracę 🙂 Ważna jest realizacja pomysłów krok po kroku, wyznaczanie sobie celów, systematyczność oraz zaangażowanie. Ja nadal czasami mam w głowie myśli „to się nie uda” ale wsparcie osób bliskich i chęć odskoczni od etatu sprawiła, że teraz robię to, co lubię i spełniam się zawodowo.

Edycie gratuluję sukcesu, a Was zachęcam do zapoznania się z ofertą marki. Więcej informacji o produktach znajdziecie tutaj i tu:)

przesplot przesplot

przesplot

przesplot

przesplot przesplot

Zobacz podobne

Scroll Up