Czego nie może zabraknąć na wielkanocnym stole? Dawne tradycje wielkanocne.

Wielkanoc już tuż tuż:) Polskie tradycje wielkanocne są jedyne w swoim rodzaju. Wiele pięknych obrzędów i tradycji umiera, ustępując miejsca coraz to nowszym, dziwnym zwyczajom, dlatego warto poznawać stare tradycje i ocalić je przez zapomnieniem.

Słyszeliście kiedyś o „pogrzebie żuru i śledzia” ? Brzmi dziwnie i tajemniczo prawda? Kiedyś ludzie bardzo rygorystycznie podchodzili do czasu Wielkiego Postu, spożywając wówczas głownie żur i śledzie. Z codziennej diety znikał również nabiał i cukier! Z wielką niecierpliwością oczekiwano Wielkiego Piątku, kiedy to właśnie hucznie i śpiewająco żegnano te dwie potrawy. Zrobionego z drewna śledzia wieszano na pobliskiej wierzbie, a garnek żuru zakopywano w ziemi (lub wylewano) najlepiej poza wsią. Dopiero potem gospodynie zabierały się do gotowania Wielkanocnych obfitych dań, które to koniecznie musiały zostać przygotowane w całości właśnie w Wielki Piątek, ponieważ, po sobotnim święceniu pokarmów, nie powinno się już absolutnie nic przygotowywać ani sprzątać. Wielka Sobota była czasem duchowego przygotowania na zmartwychwstanie Jezusa.

tradycje wielkanocne

Co koniecznie musiało się znaleźć w wielkanocnym koszyczku?

1. Baranek – symbol zmartwychwstania.

2. Jajka – symbol życia.

3. Chleb – symbol Chrystusa.

4. Chrzan – symbol siły.

5. Wędlina – symbol mądrości i dostatku.

6. Ser – symbol zdrowia dla zwierząt hodowlanych.

7. Sól – symbol oczyszczenia.

8. Babka – symbol wszechstronnych umiejętnosci.

tradycje wielkanocne

Nie mogło również zabraknąć pisanek i pojemnika na wodę święconą. W dworach arystokratycznych święconki miały monstrualną zawartość. Składały się na nią np. 4 dziki, 12 jeleni, kilkadziesiąt zajęcy, cietrzewi, bażantów oraz 52 placki i mazurki (tyle ile tygodni w roku), 365 babek, to jest tyle ile dni w roku oraz trunki w butelkach w liczbie miesięcy, tygodni, dni a nawet minut.

Poświęcone pisanki zakopywano pod progiem, by zagradzały dostęp do domu nieczystym siłom. Po powrocie ze święconym gospodyni domowa musiała trzykrotnie obejść dom dokoła, aby zapewnić urodzaj i szczęście.

Sam koszyczek również powinien być przybrany w określony sposób. Musiał być koniecznie wykonany z wikliny, słomy lub sosnowych łubów. W środku znajdowała się koronkowa serwetka. Całość ozdobiona była gałązkami borówki lub bukszpanu.

tradycje wielkanocne

Jak wyglądały stoły?

Dokładny wygląd stołu zależał oczywiście od regionu. Nie mogło na nim zabraknąć białego obrusu z tradycyjnym haftem. Koniecznie musiał się na nim znależć wielkanocny bukiet. Na jego kompozycję składały się ulistnione już gałązki brzozy oraz kwitnącej wierzby i leszczyny. Pięknym uzupełnieniem bukietu był żółto kwitnący dereń jadalny lub forsycje. W oddzielnym wazonie stawiano gałązkę kwitnącej czereśni lub wczesnej jabłoni. Nie wolno było zapomnieć o wycinankach, spośród których najsłynniejsze pochodzą z Kurpiów i zwane są „lelujami”. Wypiekano również specjalne opłatki – „anguski” – którymi dekorowano wnętrza izby, zawieszając je nad stołem, lub u sufitu.

Dawniej głównym symbolem stołu wielkanocnego był baranek z chorągiewką, zwykle uformowany z masła, swoim rozmiarem nawiązywał do prawdziwej owieczki. Obok stawiano figurki rogatych byczków lub ptaszków, również wykonanych z ciasta, które miały zapewnić powodzenie w hodowli zwierząt. Dalej mogliśmy podziwiać wyśmienite dania takie jak prosięta zdobione jajami i z jajem w zębach, indyki z przeróżnym nadzieniem, wyśmienitą sarninę, pieczone dziki i jelenie, pieczone pasztety, rolady, schaby nadziewane, jajka faszerowane pieczarkami, w sosie śmietanowym, z wątróbką, w galarecie z łososiem, albo smażone: na szynce, na boczku, po chłopsku, z grzybami. Nie mogło zabraknąć również lukrowanej baby z cykatą oraz tradycyjnych mazurków.

Obowiązkowo gospodarz dzielił się święconym jajkiem ze wszystkimi domownikami. W związku z tym, że wielkanocne śniadanie było jednocześnie obiadem należało zacząć od żuru na białej kiełbasie.

tradycje wielkanocne

Na wschodzie Polski organizowano wyścigi w turlaniu jajek, bawiono się również w tłuczenie jaj. Zabawa ta polegała na stukaniu się jajkami, wygrywał ten, kto miał jajko o najtwardszej skorupce. Pisanki miały oprócz dekoracji jeszcze inne zastosowanie – pełniły rolę ówczesnej „walentynki”. Zakochani chłopcy dawali je swoim wybrankom.

Najbardziej zaś wyczekiwanym przez dzieci symbolem był Zając Wielkanocny, który w Pierwszy Dzień Świąt przynosił koszyczek z upominkami (najczęściej były to słodycze) i pozostawiał je pod drzwiami. Ten świecki obrzęd wszedł już kilka wieków temu to naszej tradycji, jednak dziś obchodzony jest tylko w kilku rejonach Polski.

tradycje wielkanocne

Korzystając z okazji, chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia radosnych i rodzinnych świąt:)! Odpoczywajcie i cieszcze się tym wyjątkowym czasem w gronie najbliższych!!!

You May Also Like

9 Comments

  1. 1
  2. 3
  3. 5

    Piękny post , przypomniał mi moje dzieciństwo , wiele z wymienionych tradycji znam z mojego rodzinnego domu , nieżyjąca już babcia bardzo je przestrzegała . Pamiętam te tradycje i przestrzegam do dziś i staram się je przekazać mojej córce. Szkoda tylko ,że tak wiele ludzi już odchodzi od naszych słowiańskich tradycji. Serdecznie pozdrawiam.

  4. 7
  5. 8

    Niesamowicie wciągnęła mnie ta historia wielkanocnego stołu. Nigdy nie słyszałam o czymś takim jak wyścigi w turlaniu jajek, czy tłuczeniu jaj. Symbolika koszyczka i jego zwartości też jest bardzo interesująca. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego babka jest tak popularnym wypiekiem, a sól jest wręcz niezbędna w wielkanocnym koszyczku. 🙂

    (PS. Zachęcam do odwiedzenia mojego bloga: http://dzis-zmienie-siebie.blogspot.com/ )

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

20 − 14 =